Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1408
Było: 30.04.2026 12:55:44
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Harry Potter i Zmiana Kart
Życie Harry'ego zmienia się, tak samo on. To w czym kiedyś widział zło dzisiaj zaczęło go interesowac. Spotka też swoją osobą którą będzie darzył uczuciem większym niż sam sądził...
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 2659 razy.
Rozdziały: [1].
[NZ] Harry Potter i Zmiana Kart 1/?
Życie Harry'ego zmienia się, tak samo on. To w czym kiedyś widział zło dzisiaj zaczęło go interesowac. Spotka też swoją osobą którą będzie darzył uczuciem większym niż sam sądził...
PROLOG *

- Severusie… – wyszeptała kobieta o czarno-białych włosach, a łzy spływały po jej bladej skórze -…mój syn… mój jedyny Syn…
- Draco powinien być dumny – powiedziała druga kobieta o brązowych, długich, kręconych włosach –Czarny Pan obdarzył go wielką łaską, a on nie opiera się przed spełnieniem tego zadania, on się cieszy, że ma szansę się wykazać. Rwie się do tego! – Krzyknęła i zaczęła krążyć jak kruk po pokoju, oglądając co ciekawsze rzeczy . Narcyza zaczęła głośno szlochać, nie odrywając wzroku od Snape’a.
- Dlatego, że ma tylko szesnaście lat i nie wie co go po tym czeka! Dlaczego? Dlaczego Severusie? Dlaczego właśnie mój syn? To niebezpieczne! To zemsta za błędy Lucjusza! – przekręciła głowę w prawą stronę, spoglądając na Bellatrix.
- Jeśli Draconowi się powiedzie stanie się bohaterem największym z nas – powiedział Snape wciąż nie patrząc na Narcyzę. Kobieta wzięła kieliszek wina do ręki i wzięła jeden łyk czerwonej substancji.
- Ale chodzi o to… że jeszcze nikomu się nie udało… Severusie, proszę, zawsze byłeś jego ulubionym nauczycielem… od dawna jesteś przyjacielem Lucjusza… błagam… Czarny Pan TOBIE ufa najbardziej z nas wszystkich… proszę... Ty możesz to zrobić, zamiast niego, tobie się uda… na pewno… ty dasz radę – powiedziała zapłakana kobieta, wstając. Podeszła bliżej do Severusa, spoglądając w jego czarne jak smoła oczy, licząc na to, że ujrzy w nich choć trochę czegoś, co by oznaczało e ma szansę go przekonać.
- Wiesz, że nie mogę… - wyszeptał Snape nadal nie ukazując żadnych emocji -… Czarny Pan jemu zlecił to zadanie i wiesz, że nie mam tutaj nic do powiedzenia. – powiedział tracąc już cierpliwość do Narcyzy. Nie ważne jakby go błagała, nie mógł tego zrobić, nie chciał narażać się swojemu Panu.
- Severusie… błagam! On nie da rady… - krzyknęła i upadła na kolana zatapiając twarz w dłoniach. Mogła posłuchać Bellatrix, wiedziała że on się nie zgodzi, a mimo to, przyszła… przyszła i musi błagać o pomoc… nie sądziła, że kiedyś coś takiego zrobi, a jednak.
- Wybacz mi Narcyzo… - powiedział i popatrzył się na nią po raz pierwszy odkąd zaczęli rozmawiać - …wiem, że da sobie radę i nie mogę mu pomóc, nawet jakbym chciał.
- Proszę… - wyszeptała podnosząc się z podłogi i stając u boku Bellatrix, która już szykowała się do wyjścia, poprawiając swoją jedwabistą suknię.
- Nie – odparł Snape tym razem bezinteresownie gdyby go to w ogóle nie obchodziło i nie dotyczyło.
- Mówiłam Ci –odezwała się po chwili Bellatrix, poprawiając swoje długie włosy i z uśmiechem satysfakcji, że miała rację w kwestii Dracona.
- Dobrze, ale obiecaj, że będziesz go chronił… tylko tyle… błagam – powiedziała już nie z taką pewnością jak na początku bo wiedziała, że jak raz odmówi to nie miała na co liczyć. Snape zaczął krążyć po pokoju, zastanawiając się co powiedzieć, nie chciał jej zawieść, nie chciał, żeby Draco stracił życie albo został narażony na niebezpieczeństwo.
- Nie mogę Ci nic obiecać ale postaram się. – powiedział i podszedł do fotela który stał niedaleko okna i usiadł na nim poprawiając swoją długą, czarną pelerynę.
- Dziękuję chociaż za tyle…- szepnęła kobieta, poprawiając swój lekko szarawy płaszcz, na dworze było zimno… po chwili udała się ze swoją siostrą do wyjścia, opuszczając mieszkanie Snape’a.



Rozdział 1
Zmiany w życiu

Harry Potter, wybraniec, złoty chłopiec, chłopiec-który-przeżył odwiązał kopertę i rozłożył znajdujący się w niej pergamin.

WYNIKI EGZAMINU
POZIOM STANDARDOWYCH UMIEJĘTNOŚCI MAGICZNYCH
HARRY JAMES POTTER OTRZYMAŁ:
Astronomia P
Opieka nad magicznymi stworzeniami P
Zaklęcia P
Obrona przed czarną magią W
Wróżbiarstwo N
Zielarstwo P
Historia magii O
Eliksiry W
Transmutacja W


Otworzył szerzej oczy. Przeczytał to kilkakrotnie, bo nie wierzył w to, co widział. Z eliksirów miał Wybitny! Jakim cudem, tego nie umiał zrozumieć… Zwłaszcza, że uczył go profesor Snape. Ale nie przywiązywał do tego jakiejś większej uwagi, dostał to dostał, to się liczyło teraz najbardziej. Ron i Hermiona patrzyli na swoje kartki, dziewczyna otwierając ją, nerwowo kręciła się na boki, a Rudzielec, jak gdyby nigdy nic, otworzył swoją kopertę. Mina Hermiony nie wyrażała wielkiego zadowolenia, raczej zawiedzenie, bo liczyła na to, że jednak jej oceny będą lepsze. Po chwili Ron przełożył nos przez ramię Harry’ego i wykrzyknął:
- Wybitny z eliksirów! – Jego ton był przepełniony zdziwieniem takim samym, jaki przeżył Harry podczas gdy czytał oceny w myślach.
- Masz wybitny? – spytała dziwnym głosem Hermiona. W końcu Harry miał wybitny, a ona nie.
- Tak, a co ty? – spytał, co najwidoczniej nie spodobało się Hemrionie, bo zrobiła naburmuszoną minę i podała mu kartkę. Jednocześnie wpatrzyła się w oceny Harry’ego, które trzymał Ron w prawej ręce. Otworzyła oczy ze zdziwienia. Wiedziała, że Harry raczej nie przykładał się do nauki, a tu proszę… oceny, jakby był w Ravenclawie. Bliznowaty przez cały czas obserwował ich, gdy przyjaciele spoglądali na jego listę ocen. Po pewnym czasie lewą rękę włożył do kieszeni i spojrzał na kartkę Hermiony.

WYNIKI EGZAMINU
POZIOM STANDARDOWYCH UMIEJĘTNOŚCI MAGICZNYCH
HERMIONA JEAN GRANGER OTRZYMAŁA:
Astronomia W
Opieka nad magicznymi stworzeniami W
Zaklęcia W
Obrona przed czarną magią P
Wróżbiarstwo W
Zielarstwo P
Historia magii W
Eliksiry Z
Transmutacja P

Przyglądał się jej przez chwilę i zauważył, że z niektórych przedmiotów ma lepsze oceny niż jego koleżanka. Ciszę przewał Ron, który wykrzyknął uradowany:
- No to jesteśmy owutemiakami! Harry! Ty to możesz już być nawet aurorem!
Zielonooki tylko spojrzał na niego, następnie na Hermionę, która wyglądała na nieco zawiedzioną tym, co zobaczyła i jednocześnie porównała. W całym pomieszczeni zaczęło pachnieć kiełbaskami pani Weasley. Fred i George od razu się po nie rzucili, ale reszta nadal rozmawiała.
- Taa… Super. – mruknął znudzony Harry. Szczerze, to odechciało mu się być tym całym „Wybrańcem”, ratowanie świata znudziło go, zmienił się psychicznie jak i fizycznie, wyrzucił okulary, zaczął kupować drogie i markowe ubrania, stał się oschły, nic go nie zadowalało. Bardziej nudziło go to, że jego życie jest już ustawione: Uratować świat i umrzeć. On tak nie chciał, chciał żyć jeszcze kilkanaście lat, a nie zginąć za góra dwa lata. Hermiona sięgnęła po ostatnią z trzech kiełbasek, które leżały na talerzu, a Fred wziął dwie ostatnie, czego nie zauważył Ron. Chłopak spytał mamy:
- Mamo, są jeszcze jakieś kiełbaski?
- Niestety, Fred zjadł dwie ostatnie. – Rudzielec spiorunował brata wzrokiem, a ten tylko obdarował go zwycięskim uśmiechem i wziął się za jedzenie ostatniej kiełbaski. Hermiona zaczęła jeść swoją, próbując nie śmiać się z wściekłego i głodnego Rona. Po kolacji Harry, Ron i Hermiona udali się do pokoju Hermiony, w którym były brązowe ściany, naprzeciwko drzwi znajdowało się łóżko, po prawej stronie była szafa, a obok niej mała komoda. Na lewej ścianie było okno, przez które było widać pola i łąkę. Hermiona usiadła na sofie, która była nieco zniszczona, i przyglądała się Harry’emu i Ronaldowi. Chłopcy próbowali się usadowić na podłodze. Kiedy już usiedli wygodnie, Ron przerwał niezręczną ciszę, która panowała w pokoju.
- Harry?
Chłopak podrapał się po ręce i spojrzał na niego.
- Tak?
- Ty jesteś w końcu z Ginny? – spytał zaciekawiony. Hermiona momentalnie odwróciła wzrok od okna i czekała z zapartym tchem na odpowiedź Harry’ego. Ciemnowłosy tylko uśmiechnął się cynicznie, patrząc na Hermionę, a potem na Rona, po czym powiedział z nutką podejrzliwości:
- Co? Nie. Nie jestem. Skąd ci to do głowy przyszło?
- Znikąd, tak po prostu się spytałem – odparł i utkwił wzrok w swoich stopach. W pokoju nagle zrobiło się niesamowicie zimno. Dziewczyna szczelnie okryła się kocem, który wezwała za pomocą zaklęcia Accio. Chłopaki tylko spojrzeli na nią z zazdrością. Ron przeczesał swoje włosy i spojrzał na Hermionę, która skubała paznokcie, jakby czymś się denerwowała.
- Idziecie jutro ze mną na Pokątną? – zapytał Harry, energicznie podnosząc swoją głowę. Ron odwrócił wzrok od dziewczyny i spojrzał tym razem na niego.
- Jasne. Muszę dokupić jeszcze parę podręczników do szkoły – powiedziała Hermiona, uśmiechając się, jakby szkoła była jej ulubionym miejscem. Ronald tylko pokręcił głową, ponieważ spodziewał się dokładnie takiej odpowiedzi. Harry momentalnie zmienił wyraz twarzy z pytającego na zupełnie obojętny, jakby w ogóle nie zadał żadnego pytania.
- Super. Wiecie co… ja już idę do siebie, jestem zmęczony, a poza tym tu jest zimno jak diabli. Zepsuło się coś czy jak? Dobranoc. – Ron i Hermiona zaśmiali się z Harry’ego, a ten tylko wstał i wyszedł z pokoju, zostawiając ich samych w zimnym pomieszczeniu. Hermiona przez chwilę wpatrywała się w drzwi. Ron wyczarował sobie sweter, bo naprawdę temperatura, jaka panowała w pokoju, była nie do wytrzymania, nawet dla pingwina. Chłopak spojrzał na Hermionę, jakby chciał, żeby się odezwała. Cisza, jaka panowała, stawała się niezręczna. Jego modły spełniły się.
- Ron… ty też zauważyłeś, że Harry stał się taki oschły, jakby nie był sobą? Nie jest już taki jak rok temu. – Spojrzała na niego pytająco z dziwnym wyrazem twarzy i zaczęła przecierać ręce pod wełnianym kocem. On spojrzał na nią zdziwiony. Tez zauważył, że coś się dzieje z Harrym ale uznał ze to tylko chwilowe. W sumie dla niego humorki Harry’ego zawsze się zmieniały w zależności od tego, co się działo w otoczeniu. Ron wywrócił oczami, i poprawił koszulkę, po czym powiedział:
- Ta… ale to może przez Sama-Wiesz-Kogo?
- Bardzo prawdopodobne – odparła, tak jakby miała rację. Po chwili uznała, że to może być naprawdę racja. Przecież ON się odrodził i teraz zbiera siły, w końcu blizna Harry’ego… Dziewczyna tylko odwróciła wzrok, zaczynając kręcić swoimi włosami.
- Dobra, idę już do siebie, dobranoc Miona – powiedział Ron i wyszedł ociężale przez drzwi do swojego pokoju, starając się nie obudzić pozostałych. Hermiona również uznała, że pora już spać. Jak co wieczór tradycyjnie podeszła do okna i wyjrzała przez nie. Na niebie był duży księżyc i łatał nietoperz, od razu skojarzył jej się z profesorem Snapem. Uśmiechnęła się pod nosem i podreptała do łóżka. Długo nie mogła zasnąć, ponieważ rozmyślała nad tym, co jeszcze musi kupić na Ulicy Pokątnej.

*Własna wersja rozdziału Spinner's End z Harry Potter i Książę Półkrwi autorstwa J.K. Rowling
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 25.08.2014 18:38
Fajne przekształcenie tekstu, wszystko konkretnie i na temat, Ron pokazany w swojej typowej roli wiecznego głodomora, na pewno trochę ci zajęła edycja tekstu, bo nie zauważyłem błędów, co mało komu się udaje, jedna połknięta litera to chyba wszystko co udało mi się znaleźć, ciekawe opowiadanie w gruncie rzeczy, dziwne jest jedno, że skoro rozmowa Snape'a z siostrami Black miała miejsce w części serii, w której eliksirów wtedy uczył Slughorn, a nie Snape, który w życiu nie dałby mu W z tego egzaminu, ale uwzględniam twoją wersję, więc czekam na kolejną część.
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 26.08.2014 08:06
Po pierwsze chodziło chyba o wyniki SUMów, testów pisanych po piątej klasie, a nie OWUTEMów, pisanych po zakończeniu edukacji. Chyba, że autorka przedstawia nam własny przebieg wydarzeń - w tym wypadku nie rozumiem prologu, który miał miejsce w 1996 roku. Mam nadzieję, że wyjaśnisz to w następnym rozdziale.
Jeśli chodzi o samo opowiadanie, mam nieco mieszane uczucia. Nie czytałam jeszcze ff w którym Harry przechodzi jakąś przemianę i rezygnuje z naznaczonej na niego roli Wybrańca, więc zaciekawił mnie już sam opis, lecz nie ukrywam, że rozczarowałam się na tym zdaniu:
Szczerze, to odechciało mu się być tym całym rWybrańcemr1;, ratowanie świata znudziło go, zmienił się psychicznie jak i fizycznie, wyrzucił okulary, zaczął kupować drogie i markowe ubrania, stał się oschły, nic go nie zadowalało.

Dla mnie to odrobinę głupie wyjaśnienie, nie uważasz, że coś musiałoby na niego wpłynąć, by w ciągu wakacji zmienił mu się cały światopogląd?
Powstrzymam się od oceny, jednak z chęcią przeczytam następną część.
avatar
Prefix użytkownikaMyNameIsGhost  dnia 26.08.2014 11:59
Wyjaśnienie dlaczego Harry taki się stał będzie wytłumaczone w czwartym rozdziale, w następnym byłoby to niemożliwe ponieważ już został wysłany zanim pojawiły się tutaj jakiekolwiek komentarze, w drugim i trzecim wzmianka o tym czemu taki jest byłaby raczej nie na miejscu. A w czwartym to idealnie pasuje.
avatar
Angelina Johnson  dnia 26.08.2014 13:11
Mnie natomiast najbardziej zdenerwowało Twoja poprawa tekstu. Miałeś dopisać coś więcej do rozdziału 1 i owszem, zrobiłeś to, nawet obszernie. Ale na Boga, bardziej na odwal się chyba nie dało. Przyjęłam to tylko dlatego, że już poprawiłam sporą część, więc moja praca byłaby na marne. Ale następnym razem już nawet się poświęcę, bo poprawek robionych na odwal się akceptować nie będę.

Poza tym masz ogromny problem z poprawnym zapisem dialogów. Ogólnie za dużo dialogów piszesz, a za mało opisów, o czy Ci już wspomniałam.

Co do samej treści, nie przepadam osobiście za czytaniem o zmianie Harry'ego, ale mam nadzieję, że nam to jakoś ciekawie przedstawisz i w miarę realistycznie wyjaśnisz.
avatar
Prefix użytkownikaMyNameIsGhost  dnia 28.08.2014 09:43
" Miałeś dopisać ... "
ale ja jestem dziewczyną ;-; nie zgodzę się niestety, ja się staralam to napisac najbardziej jak potrafiłam, publikuję to na swoim blogu również, a to opowiadania na kartkach zaczęłam pisac gdzieś w lipcu i mi się nie wydaję, że robię to na odwal się
avatar
Smierciojadek  dnia 28.08.2014 16:29
Ja również mam mieszane uczucia. Tekst sam w sobie nie jest zły, no i to też pierwszy rozdział, więc nie można wymagać zbyt wiele. Tak naprawdę nie wiadomo, jak potoczy się historia, dlatego nie będę niczego krytykować - poczekam na rozwój akcji. Odstrasza mnie natomiast styl pisania i ilość błędów - musisz zwracać na to większą uwagę, bo opowiadanie wiele na tym traci. Następnym razem, przed wysłaniem, przeczytaj tekst jeszcze raz i popraw nieścisłości. Powodzenia. ;)
avatar
Prefix użytkownikaTeodora  dnia 29.08.2014 14:21
"- Nie - odparł Snape tym razem bezinteresownie gdyby go to w ogóle nie obchodziło i nie dotyczyło."

To nie ma sensu...

"Szczerze, to odechciało mu się być tym całym rWybrańcemr1;, ratowanie świata znudziło go, zmienił się psychicznie jak i fizycznie, wyrzucił okulary, zaczął kupować drogie i markowe ubrania, stał się oschły, nic go nie zadowalało."

A to kompletnie nie pasuje do całości. Jakby to niefortunne zdanie pisał ktoś zupełnie inny.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 78% [7 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 11% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 11% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
01.05.2026 21:32
u mnie 19 w lipcu. chora akcja

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.21